Jak długo stosować leki od psychiatry?

Dobry psychiatra?

Jednym z podstawowych czynników warunkujących skuteczność leczenia jest dobra relacja pacjent-lekarz. Pierwszorazowy pacjent często nie wie jak wygląda wizyta, jak się zachować, co powiedzieć, o co będzie pytał lekarz, o czym wypada wspomnieć, a co jest nie istotne dla psychiatry. Niezależnie od tego czy problem z którym zgłasza się pacjent ma charakter przewlekły, czy incydentalny ważne jest zrozumienie zaleceń. Zawsze powtarzam pacjentom, że najważniejsze jest ostatnie kilka minut wizyty – wtedy właśnie wyjaśniam jak należy stosować leki, jakie wykonać kolejne kroki. Oczywiście mówię to w dużym uproszczeniu, ale myślę, że sens jest oczywisty.

Niektóre zaburzenia psychiczne charakteryzuje niestety przewlekłość występowania. Najczęściej dotyczy to schizofrenii, zaburzeń afektywnych dwubiegunowych, często depresji nawracającej. Pacjenci powinni być w stałym, dobrym kontakcie z lekarzem prowadzącym. Przerwanie leczenia farmakologicznego, zmiana dawek leków, bądź częstotliwości stosowania wiąże się na ogół z nawrotem choroby, czyli wystąpieniem kolejnego epizodu. Zawszę proszę pacjentów, żeby mówili na wizycie jeśli zalecony lek powoduje dyskomfort lub z jakiegoś innego powodu nie chcą go stosować.

Leki od psychiatry powinny co do zasady być stosowane do momentu, kiedy lekarz nie zaleci redukcji i odstawienia. Poleganie w tej materii na decyzji lekarza psychiatry powinno dawać pacjentom poczucie bezpieczeństwa i sprawowania kontroli przez specjalistę, który zna problem i pacjenta. Jeśli tak nie jest to należałoby się zastanowić nad tym o czym pisałem na wstępie, czyli nad właściwą relacją pacjent-lekarz.

Czym grozi odstawienie leków?

Odstawienie leku od razu po uzyskaniu poprawy lub w niedługim czasie (bez konsultacji z psychiatrą) zwiększa ryzyko szybkiego nawrotu objawów, a co się oczywiście wiąże z dyskomfortem, cierpieniem i pogorszeniem jakości życia. U niektórych pacjentów przedwczesne odstawienie leków wiąże się z koniecznością pilnej hospitalizacji w oddziale psychiatrycznym, a nawet próbą samobójczą.

Warto tak istotne kwestie konsultować ze swoim psychiatrą, wspólnie rozważać za i przeciw. Zbyt szybkie przerwanie leczenia jest po prostu nieopłacalne nie tylko w sensie ekonomicznym, ale przede wszystkim zdrowotnym. Dla osób zastanawiających się nad potencjałem uzależniającym leków psychotropowych polecam wpis „czy leki od psychiatry uzależniają„.

Czy leki od psychiatry uzależniają?

Depresja, lęki, bezsenność, stres – jakie leki przepisze psychiatra?

Pacjenci oczekujący pomocy i wsparcia u psychiatry zastanawiają się, czy leczenie farmakologiczne nie pogorszy ich aktualnego stanu psychicznego. W gabinecie standardowymi pytaniami nowych pacjentów są:

„Panie doktorze, czy będę po tych lekach otępiały?”

„Czy można się uzależnić od tych leków?”

„Boję się, że nie będę w stanie pracować.”

Z założenia pacjent zgłaszający się z problemem oczekuje poprawy swojej aktualnej kondycji psychicznej i ogólnego funkcjonowania. Docelowy efekt farmakoterapii ma przecież pomóc, a nie zaszkodzić. Jest to oczywiste dla psychiatry, ale pacjentom należy się wyjaśnienie w tym temacie. Otóż dobór leków uzależniony jest od tego co powinno być leczone u pacjenta, z jakimi skargami się zgłasza, jaki jest jego ogólny stan zdrowia oraz jakie inne leki przyjmuje.

Pacjent w silnym lęku, niespokojny nie otrzyma leków pobudzających, a pacjent skarżący się na senność i brak energii nie dostanie leków uspokajających. Niestety może się tak zdarzyć, że na początku leczenia tj. w okresie około pierwszych dwóch tygodni pacjent może odczuwać dyskomfort po rozpoczęciu leczenia, ale zazwyczaj  jest to zjawisko przejściowe. W leczeniu interesuje nas docelowa poprawa jakości życia pacjenta, ale niestety do tego potrzeba czasu na zadziałanie leków.

Jeśli pacjent absolutnie nie toleruje leku zaordynowanego w gabinecie u psychiatry – należy go jak najszybciej o tym powiadomić. Dzięki współpracy pacjenta i rodziny z psychiatrą, możliwy jest optymalny dobór leczenia. Zdarza się z różnych przyczyn (na szczęście rzadko), że dopiero po kilku wizytach lek zostanie właściwie dobrany. Każdy pacjent inaczej reaguje na leki i odradzam pacjentom sięgania po opinię o leku na różnych forach internetowych.

Czy można się uzależnić?

Nie widzę absolutnie powodu, by wprowadzać jakiegokolwiek pacjenta w uzależnienie od leków psychiatrycznych. Aktualnie mamy całą gamę nowoczesnych leków skutecznie poprawiających stan psychiczny pacjenta, dzięki czemu leki które rzeczywiście mogą uzależnić (najczęściej pochodne tzw. benzodwuazepin) stosuje się w wyjątkowych sytuacjach i przez krótki okres czasu.

Proszę pamiętać, że leki przeciwdepresyjne i przeciwpsychotyczne nie powodują uzależnienia. Natomiast każde leki psychotropowe powinny być stosowane tylko ze wskazań i pod nadzorem psychiatry – dla własnego bezpieczeństwa. Dla osób już nadużywających leków uspokajających i nasennych polecam mój wpis „uzależnienie od leków nasennych i…„.

Zaufanie do lekarza psychiatry, dobry kontakt w trakcie leczenia i informowanie o ewentualnych problemach w trakcie wizyt poprawia rokowanie i skuteczność leczenia.

Uzależnienie od leków nasennych i…

Uzależnienie od leków w gabinecie psychiatry

…i leków uspokajających to poważny problem nie tylko w gabinetach psychiatrycznych ale również u lekarzy rodzinnych.

Leki z grupy tzw. benzodwuazepin są najszybciej działającymi i najskuteczniejszymi lekami uspokajającymi i nasennymi. Wykazują ponadto działanie rozluźniające mięśnie, obniżają ciśnienie tętnicze. Są to leki przeznaczone do stosowania nie dłużej niż 4 tygodnie oraz w systemie doraźnym. Niestety leki te stosowane nieumiejętnie lub w sposób niekontrolowany prowadzą do uzależnienia, wykazują tzw. zjawisko tolerancji (konieczność okresowego zwiększania dawki, by uzyskać ten sam efekt). Ponadto z czasem przyczyniają się do osłabienia pamięci oraz zwiększają częstość upadków i złamań szyjki kości udowej u starszych osób.

Z różnych przyczyn trafiają do mnie pacjenci, którzy stosują te leki przez wiele lat i proszą o kontynuację leczenia. Część  z tych pacjentów widząc swój problem prosi o „uwolnienie” z tych leków.

Odstawianie przewlekle stosowanych leków uspokajających i nasennych z grupy tzw. benzodwuazepin

W zależności od dawek stosowanych leków oraz motywacji pacjenta możliwa jest tzw.  detoksykacja:

  • w trybie ambulatoryjnym  – wiąże się to z częstymi wizytami w gabinecie ze względu na konieczność obserwowania nieprzyjemnych objawów odstawiennych i szybką reakcję w razie potrzeby.
  • w oddziale psychiatrycznym całodobowym.

Odstawianie leków odbywa się bardzo powoli, w zaplanowany sposób. Ponadto stosujemy leki alternatywne, stabilizujące, osłaniające, redukujące objawy odstawienne (niepokój, biegunka, zawroty głowy, bezsenność, drżenie, wahania ciśnienia tętniczego, itd).

Kto powinien się zgłosić po pomoc?

Jeśli stosują Państwo przewlekle leki typu: clonazepamum, relanium, xanax (afobam), nasen (stilnox), lorafen, sedam, estazolam, bądź inne podobne z tej grupy.

Z problemem zgłaszają się pacjenci stosujący leki zarówno przez 2 lata jak i przez 20 lat.

Motywacja do odstawienia tych leków, stosowanie się do zaleceń psychiatry, realizowanie planu leczenia to podstawowe wymagania by osiągnąć cel.

Każdy przypadek omawiany jest indywidualnie, jest wiele parametrów zdrowotnych i organizacyjnych które ustalamy podczas wizyty w gabinecie.